Moje pierwsze spotkanie z radiem
4 listopada, tj. w ubiegły czwartek w ramach warsztatów dziennikarskich udałyśmy się do Radia Cmolas. Byłyśmy tym nieco podekscytowane. W praktykach radiowych mógł wziąć udział każdy chętny z naszej klasy. Na pierwszy ogień poszła trójka odważnych dziewcząt: Magda, Kinga i ja- Dominika. Do radia przyjechałyśmy około 14.30. Ma ono swoją siedzibę w Samorządowym Ośrodku Kultury w Cmolasie. Radio nadaje na falach średnich o częstotliwości 1062 kHz, cztery godziny dziennie.
Pomieszczenie, w którym odbywają się audycje radiowe jest bardzo małe. Warto wspomnieć, że „wszystko” odbywa się w jednym pokoju. Panuje tam miła atmosfera, a to za sprawą sympatycznych redaktorów, o czym przekonałyśmy się już na samym początku naszej wizyty. W Radiu Cmolas pracuje trójka dziennikarzy: Urszula Ślęzak, Stanisława Magda i Jakub Augustyn. Opowiedzieli nam o zadaniach, z którymi codziennie mają do czynienia w swojej pracy. Pokazali nam sprzęt, dzięki któremu Radio Cmolas funkcjonuje oraz jak należy go obsługiwać. Myślę, że największym mankamentem radia jest to, że jedna osoba pełni jednocześnie dwie funkcje. Dziennikarz nadając audycję musi równocześnie obsługiwać całą aparaturę. Dla ułatwienia mu tego zadania, jak powiedziała pani Stanisława służy fotel obrotowy. To nas trochę przeraziło, ale mimo tego byłyśmy pełne podziwu dla nich.
Szczególnie zajęła się nami pani Stanisława. Zaprosiła nas do stołu, gdzie znajdują się komputery, mikrofony i reszta sprzętu, którego nie jestem stanie nazwać jednym słowem. Pokazała nam jak to się dzieje, że osoba, która mówi do mikrofonu jest słyszana w odbiornikach radiowych. Następnie napisałyśmy informację o pikniku rodzinnym w Porębach Dymarskich. Nie było to, jakby się mogło wydawać banalnym zadaniem. Jednak wspólnymi siłami zredagowałyśmy zaproszenie do słuchaczy Radia Cmolas. Każda z nas miała szansę usłyszeć się w mikrofonie oraz sterować sprzętem radiowym. Ważne było ustawianie odpowiedniej głośności. Po nagraniu się odsłuchałyśmy przygotowany wcześniej materiał. Nasze głosy brzmiały zupełnie inaczej niż w rzeczywistości. Świetnie bawiłyśmy się. Niestety bardzo szybko upłynął nam czas. Wybiła 16.00 i pora była wracać. W prezencie każda z nas dostała dwumiesięcznik „Panorama Cmolas”, którego twórcami są redaktorzy tego radia. Chętnie zostałybyśmy dłużej. Bardzo podobały nam się te praktyki. Oprócz tego, że nauczyłyśmy się czegoś, miło spędziłyśmy czas. Mamy nadzieję, że wkrótce znowu odwiedzimy to miejsce.
Dominika Garbacka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz